|
"Witam!
Nazywam się Anna Szatkowska i chciałabym podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniamii zachęcić do udziału w kursie. Jestem dyslektyczką i nigdy czytanie nie było dla mnie miłym zajęciem, chociaż wcale to nie oznaczało, że nie chciałam więcej czytać. Do tego z natury jestem pesymistką i więc pytanie: Czy mi się to uda? - pojawiawiało się w mojej głowie wielokrotnie. Również z wrodzonym pesymizmem rozpoczynałam kurs. Pierwsze pytanie, które zadałam brzmiało: Czy sesja poprawkowa jest też planowana? Następne: Czy mogę powtórzyć kurs jeszcze raz? Stwierdziłam, że jeśli zapał i charyzma Pani Iwony mi nie pomogą, to mogę składać broń. Efektami kursu jestem bardzo mile zaskoczona - mimo "ekspresowej" dla mnie formuły kursu i mojej "leserki" przy wykonywaniu ćwiczeń, nastąpiło przyśpieszenie! Cyferkami niekoniecznie chce się chwalić, bo poziom startowy był mocno dyslektyczny czyli "żółwi", ale czytam już trzy razy szybciej i nie zamierzam przerywać treningu. Jednym zdaniem: czytanie z męczącej konieczności stało się przyjemnością! A co ciekawsze, mam przekonanie, że kolejne przyśpieszenie to tyko kwestia czasu. Czuję się jakby Pani Iwona otworzyła mi drzwi do nowej krainy. Znajdując ścieżkę dostępu do mojego mózgu, dała mi wiarę, że ja też mogę wiele. Pani Iwono, dziękuje za indywidualne podejście i za fascynację umysłem. To uskrzydla :)
Ania"
|
30-07-2010
|